No czeeeść ;) Chciałam tak szybko przedstawić Wam maseczkę aspirynową! Zapewne niektóre z Was już o niej słyszały i być może używały. Jest ona przeznaczona jest do skór tłustych, mieszanych i problematycznych :) Ja mam cerę mieszaną, maseczkę stosuję od 5 dni codziennie i są efekty. Skóra jest wygładzona, odpowiednio nawilżona, staje się wyrównana i posiada jednakowy koloryt :)
Potrzebujemy:
-3 aspiryny
-dosłownie KROPELKĘ wody, żeby aspiryna się rozkruszyła
-ok. pół łyżeczki lub 1/3 łyżeczki jogurtu naturalnego
-kilka kropelek soku z cytryny (można pominąć)
-1/3 łyżeczki miodu
Nakładamy na twarz, po 20 minutach zmywamy :) pierwszym razem radzę trzymać maseczkę krócej, żeby zobaczyć jak nasza skóra na nią zareaguje. Aktualnie stosuję ją codziennie, jednak za kilka dni zrobię przerwę, żeby nie używać jej ciągle. Po pewnym czasie wrócę do niej, stosując co jakiś czas ;)
niedziela, 9 września 2012
czwartek, 6 września 2012
Początek + prostujaca maska na włosy z mąki ziemniaczanej!
Witam ;) Nie będę przedłużać, przechodzę do konkretów :) Blog o urodzie, pielęgnacji, kosmetykach i ogólnie o wszystkim co aktualnie będę fundować mojej skórze lub włosom :) W tym roku rozpoczynam studium kosmetyczne, za dwa lata będę mogła pochwalić się tytułem technika usług kosmetycznych! :) będziecie mogły na bieżąco śledzić moje makijażowe postępy :)
Zacznę od tego, że moje włosy są falowane, trochę za łopatki, zniszczone kilkuletnim prostowaniem :) od kilku miesięcy staram się je trochę odżywić i doprowadzić do stanu jak sprzed jakiś 6 lat :) później mi się zachciało malowania :/ teraz są łamliwe i wszędzie znajduję moje włosy ;] nie prostuję już od pół roku, od miesiąca staram się je wzmocnić jak tylko mogę. Żeby uniknąć prostowania włosy związuję w kok na czubku głowy :) ostatnio natknęłam się na maseczkę na włosy z mąki ziemniaczanej < O.o - moja pierwsza reakcja ;D > Dzisiaj wypróbowałam i muszę przyznać że to działa!! Włosy są wygładzone i o dziwo proste. Nie powiem, bo jak dla kogoś kto całe życie prostował włosy to mu nie będzie do końca wystarczało bo jest jednak różnica :) ale co najważniejsze NIE NISZCZY włosów. Moje na całej długości są proste jednak z przodu się trochę wywijają ale przyznam, jestem pod wrażeniem bo nie sądziłam że coś oprócz prostownicy doprowadzi moje włosy do porządku :)
Oto jak ja ją wykonałam:
-ok. 2 szklanki mąki ziemniaczanej
-sok z cytryny (trochę - 2 łyżeczki)
-woda (tak żeby zrobiła się płynna masa. Jak dodamy za mało wody zrobi nam się kamień ;)
Jak najbardziej mogę polecić ją osobom, które chcą mieć proste włosy bez prostowania :)
Zacznę od tego, że moje włosy są falowane, trochę za łopatki, zniszczone kilkuletnim prostowaniem :) od kilku miesięcy staram się je trochę odżywić i doprowadzić do stanu jak sprzed jakiś 6 lat :) później mi się zachciało malowania :/ teraz są łamliwe i wszędzie znajduję moje włosy ;] nie prostuję już od pół roku, od miesiąca staram się je wzmocnić jak tylko mogę. Żeby uniknąć prostowania włosy związuję w kok na czubku głowy :) ostatnio natknęłam się na maseczkę na włosy z mąki ziemniaczanej < O.o - moja pierwsza reakcja ;D > Dzisiaj wypróbowałam i muszę przyznać że to działa!! Włosy są wygładzone i o dziwo proste. Nie powiem, bo jak dla kogoś kto całe życie prostował włosy to mu nie będzie do końca wystarczało bo jest jednak różnica :) ale co najważniejsze NIE NISZCZY włosów. Moje na całej długości są proste jednak z przodu się trochę wywijają ale przyznam, jestem pod wrażeniem bo nie sądziłam że coś oprócz prostownicy doprowadzi moje włosy do porządku :)
Oto jak ja ją wykonałam:
-ok. 2 szklanki mąki ziemniaczanej
-sok z cytryny (trochę - 2 łyżeczki)
-woda (tak żeby zrobiła się płynna masa. Jak dodamy za mało wody zrobi nam się kamień ;)
Jak najbardziej mogę polecić ją osobom, które chcą mieć proste włosy bez prostowania :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)