środa, 17 października 2012

Odżywka wygładzająca Artego

Kilka słów na temat odżywki wygładzającej do włosów firmy Artego. Stosuję ją już ponad miesiąc i mogę co nieco na jej temat powiedzieć :) Nie jest zbyt droga, cena ok 30 zł za 200 ml. Jest wydajna. Na pokrycie moich włosów długości do łopatek wystarcza pasek długości ok 3 cm. Dobrze wygładza! Mam problem z puszeniem a po jej użyciu włoski są bardziej zdyscyplinowane i gładkie;) Nawet jak wyprostuje włosy, są bardziej odporne na wilgoć tj nie wykręcają się tak szybko ;p Odżywkę trzeba przytrzymać na włosach ok 2 minut i spłukać. Trzeba jednak zrobić to dokładnie bo inaczej włosy będą ciężkie i oklapnięte. No to mniej więcej by było na tyle :) W skali od 0 do 10 oceniam ją na 9 :]


wtorek, 16 października 2012

Zakupy

:) miałam dzisiaj chwilę wolnego czasu i wybrałam się oczywiście na zakupy. W Rossmannie kupiłam żel do golenia z Isany do skóry wrażliwej:
Do tej pory miałam głównie pianki brzoskwiniowe z Isany, pasowały mi jednak chciałam wypróbować żel, zobaczymy, może jeszcze lepiej się sprawdzi :)

Kolejna zdobycz to olejek do włosów arganowo - bursztynowy z Montibello:

Olejek bez spłukiwania do każdego rodzaju włosów. Nawilża, regeneruje, zapewnia połysk i gładkość - to zapewnia producent. Jak wyrobię swoje zdanie o nim to zrecenzuję :)

Szampon do włosów farbowanych również z Montibello:
Mam swój naturalny kolor więc szampon oddałam mamie :) zobaczymy co o nim powie.

Jeszcze na koniec moje paznokietki, lubię ten kolor :)




wtorek, 2 października 2012

Pomarańczowy french na akrylach

hej :) dawno nie pisałam, ale to dlatego że zaczęła się szkoła. Od soboty kursuję dom - szkoła - dom - szkoła. Jeszcze na dobre się nie wprowadziłam do mojego miasta studenckiego ;D poza tym muszę jeszcze niedługo wysłać laptopa do naprawy... nie działają mi niektóre klawisze i męczące jest ciągłe kopiowanie ;) powiem Wam, że grupa trafiła mi się fajna, już pierwszego dnia się dogadaliśmy i mam nadzieję że tak już zostanie :) ale przechodząc do konkretów, nie wiem czy wiecie, że zakładam paznokcie akrylowe :) może nie są doskonałe ale uczę się na błędach a niedługo odbędę (mam nadzieję) specjalny kurs. Oto zdjęcie wygrzebane gdzieś z kompa, paznokcie robione z pół roku temu (przepraszam za jakość ale zdj robione telefonem :/):