niedziela, 6 stycznia 2013

Upiększający krem - podkład BB od Avon

Cześć dziewczynki :) ostatnio mam coś mało czasu... :( właśnie wróciłam z zajęć i mam chwilę wolnego ;)

Nie wiem czy pisałam już o tym ale jestem konsultantką Avonu i ostatnio mogłam zamówić zestaw 4 nowości z 2013 roku. Kosmetyków nie ma jeszcze w katalogach. Kupiłam wodę perfumowaną Sensuelle, (to słodki kwiatowy zapach ale nawet mi się podoba :)  , tusz do rzęs, maseczkę rewitalizującą do twarzy Himalajskie Jagody Goji którą oddałam cioci oraz krem - podkład BB.






Co pisze producent?
Cytuję z katalogu ;)
"10 w 1 krem - podkład BB. :
- lekka formuła
- z witaminą E
- z minerałami
- wyrównuje koloryt cery
- nawilża
- wyraźnie redukuje zaczerwienienia
- maskuje niedoskonałości
- wygładza skórę
- chroni dzięki SPF 15
- cera wygląda lepiej - nawet między aplikacjami"

Co ja o nim myślę? 
No cóż, nie używałam nigdy kremu BB, ten jest pierwszy. I co? Porażka. Moim zdaniem kolejna porażka Avonu :) może zacznę od plusów ;)
(+) 5 kolorów do wyboru
(+) RACZEJ nie zatyka porów (użyłam go tylko raz ale krzywdy mi nie zrobił)
(+) nie wysusza skóry

(-) od razu po nałożeniu na twarz skóra się świeci! pudrować trzeba by było chyba co 5 minut
(-) cena. cena regularna wynosi 42 zł!
(-) ma drobinki. Może komuś się to spodoba ale ja wolę mat a te drobinki dodatkowo sprawiają, że skóra się świeci :)
(-) konsystencja lejąca więc mało wydajny...
(-) bardzo słabo kryje...

Posiadam kolor Shell, wybrałam zdecydowanie za jasny :/








Ja mu daję takie słabe 3/10. Nie kupię więcej na pewno.




45 komentarzy:

  1. Słabo kryje tzn? Krem bb to nie podkład, więc co najwyżej delikatnie wyrówna koloryt...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj to chyba bardzo delikatnie...:) producent zapewnia m.in., że maskuje niedoskonałości. Nie kryje prawie wcale więc i tego nie robi...

      Usuń
  2. nie przepadam za kosmetykami Avonu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też nie lubię kosmetyków firmy Avon. Są po prostu słabe;/

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekałam na jakąś opinię o tym podkładzie. Sama jestem konsultantką, ale nie "odważyłam" się go zamówić. Teraz się cieszę, że nie kupiłam go. W sumie to nawet jak bym to zrobila to bym go zwróciła do Avonu. Po raz kolejny stwierdzam że Avon to masakra jeżeli chodzi o podkłady :)

    OdpowiedzUsuń
  5. to Avon też ma krem bb? o.O na pewno nie zakupię...


    Zapraszam do mnie :))


    OdpowiedzUsuń
  6. pierwszy raz go widzę, i kolejny zawód na firmie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zapraszam na rozdanie:

    http://swiat-panny-anny.blogspot.com/2013/01/karnawaowe-rozdanie.html

    :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nigdy o nim nie słyszałam.. ale już wiem, że go nie kupię :)
    Krem bb miałam tylko z Garniera i bardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie lubie kremow bb, nie nadaja sie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jeszcze kremu z BB... ale przyznam się, że czasami kusi mnie aby zakupić... :) tylko pojawia się problem... jaki? Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Hej zapraszam na mojego nowego otwartego bloga vivalaglam96.blogspot.com/ znajdziecie dużo ciekawych rzeczy
    i morze coś dla siebie zapraszam do komentowania i do obserwowania.

    OdpowiedzUsuń
  12. jak dobrze, że nie jestem fanką kosmetyków z AVONU (z tego katalogu zamawiam raz na 2 lata), bo w przeciwnym razie nie przeczytawszy Twojego posta z pewnością taki krem bym zakupiła :)

    OdpowiedzUsuń
  13. też nie przepadam za drobinkami w tego typu produktach:) jeszcze nie używałam żadnego kremu BB, ale może na wiosnę się na jakiś skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  14. oooo za dużo minusów hehe ale znając życie wpadnie w moje łapki ;d

    OdpowiedzUsuń
  15. jestem na nie jeśli chodzi o ten kreem. :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widzę, że kolejny pseudo BB wszedł do nas na rynek:) Nie wiem czy śmiać się czy płakać, większość marek chce nas oszukać a prawda jest taka, że te kremy BB nie mają nic wspólnego z prawdziwymi azjatyckimi BB kremami. Wystarczy spojrzeć na skład...szkoda
    buźka

    OdpowiedzUsuń
  17. Oj słabo wypadł, dobrze wiedzieć, że nie jest zbyt fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  18. o. ale klapa, jak zreszta wiekszosc avonu. w ogole ten krem nie przypomina bb kremu- 5 odcieni i na dodatek taki rozswietlajacy..
    dziwne, no ale coz. polecam bb krem z garniera lub gosha.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. a miałam wypróbować, chyba jednak się powstrzymam :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale klapa:( Dziękuję za recenzję, z pewnością się nie skuszę. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Ogólnie nie lubię kremów BB, bo wszystkie, które miałam okazję próbować były podobne - nie kryły i twarz się błyszczała :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie lubię kremów BB.

    Z tego co widzę, bierzesz udział w konkursach, dlatego też zapraszam Cię na moje rozdanie. Do wygrania m.in. kosmetyki Miyo: http://kkamilaa.blogspot.com/2013/01/urodzinowy-giveaway.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie wiedziałam, że w Avonie też mają BB ;o
    Obserwuję Twojego bloga, pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. niestetyy wlasnie jest ciezko dostepna... u mnie czasami pojawia sie w sklepie takim małym ale zawsze jedna buteleczka zostaje jak tam idę , nawet nie ma jak zrobic zapasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Czyli miałam rację odnośnie podkładów z AVONu ;p

    OdpowiedzUsuń
  26. oj to na pewno go nie kupię;)!
    zapraszam do mnie na konkurs ♥

    OdpowiedzUsuń
  27. Widzę, że szał na BB trwa. Ja chyba nigdy się do nich nie przekonam i zostanę przy klasykach :) To fakt, Avon często potyka się przy wypuszczaniu nowości i to mnie zawsze zniechęcało to testowania ich. Najlepsze BB to te oryginalne, z Azji, ale ich ceny sprawiają, że łapię się za głowę :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie cierpie jak produkty maja w sobie te male blyszczace drobinki... zdecydowanie wybieram maty - sa po prostu praktyczniejsze a jak potrzebuje sie swiecic to mam w domu brobat czy zwykly rozswietlacz ....
    swietna recenzja krotko i na temat:) pozdrawiam serdecznie papapa

    OdpowiedzUsuń
  29. powiem szczerze ze zależy na jaki kosmetyk trafisz ja np bardzo lubię bb od garniera- choć i jego trzeba odrobinę przypudrować, ale ogólnie ten jest moim zdaniem super. Od kiedy go dostałam tylko na wieczorne wyjścia używam normalnego podkładu. A po za tym garnier kosztuje ok 20 zł:)

    pozdrawiam-oczywiście obserwuję- liczę na to samo:)

    OdpowiedzUsuń
  30. ceny regularne w avonie to jakiś kosmos... od kiedy jestem konsultantką trochę się na tej firmie znam...

    OdpowiedzUsuń
  31. Niestety każdy europejski krem BB to porażka ;/

    OdpowiedzUsuń
  32. cena masakryczna, zwłaszcza że za połowę mamy dobry krem z Garniera, albo i nawet podkłady tańsze... ja nie lubię produktów z Avonu, a często zamawiałam. jedyny trafny zakup to był szampon i odżywka.


    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  33. W katalogu w promocji można go kupić za 19,99 jeśli już mowa o cenie :) i wypada bardzo pozytywnie na tle Garniera czy Maybelline. Przede wszystkim nie podkreśla porów i jest bardzo lekki. Nie zakrywa niedoskonałości perfekcyjnie ale tuszuje w ten sposób nie mamy maski na twarzy. Polecam go osobom z które cenia sobie lekkość i naturalny wygląd. A jeśli ktoś ma problemy z cerą niech zakupi podkład a nie bb. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego napisałam ze cena regularna a nie promocyjna wynosi 42 zł. Nie używałam innych więc nie porównywałam, napisałam to co myślę o nim, jeśli u Ciebie się sprawdził to dobrze :)

      Usuń
  34. Ja zakupiłam wczoraj ten krem podklad i jestem meeeega zadowolona .Też mam problemy z wypryskami ,ale on działa cuda .Cera od razu wygląda pare lat młodziej i jest taka promienna ja kupiłam kolor natural beige choc mam jasną cere te kremy są dużo jaśniejsze niż powinny.Jest super i naprawdę wam polecam.Cena 19,99

    OdpowiedzUsuń
  35. Eh... Próbowałam tego kremu - ale z koreańskimi, oryginalnymi BB to on nie ma nic wspólnego - po prostu kolejny krem koloryzujący i tyle.
    Polecam wypróbować kremy Lioele lub Missha, wierzcie że poczujecie różnicę i to diametralną:) Ja chyba nigdy już nie wrócę do "zachodniej" kolorówki, bo w całkiem niewygórowanej cenie mogę mieć naaaaaprawdę dobry produkt (wystarczy spojrzeć co koreańskie kosmetyki mają w składzie-same cuda, nie to co u nas i zdecydowanie mniej chemii).
    Przestrzegam jedynie przed chińskimi podróbkami. Jak ktoś mieszka w Warszawie to jest fajny sklep: http://www.facebook.com/pages/Korean-Cosmetics/451406921597711?ref=hl

    OdpowiedzUsuń
  36. BB jest teraz w modzie. Większość liczących się firm kosmetycznych ma już w swojej ofercie kosmetyki BB. Avon też już powiększył swoją ofertę BB. Niedawno pojawił się Anew Vitale BB+, a najnowszym katalogu avon o numerze 12-2013 dostępny będzie krem Solutions BB. Co do negatywnych opinii o avon, to troszkę się im dziwię. Firma ma w swojej ofercie dużo produktów i wiadome jest, że nie każdy będzie "super-extra". Osobiście uważam, że kremy mają niezłe. Oceniając kosmetyki avon warto brać pod uwagę kryterium cena/jakość, a nie tylko jakość.

    OdpowiedzUsuń
  37. właśnie mam BB Avon na twarzy, bardzo się świeci, jest jakby tłusty... kosmetyk nie dla mnie

    OdpowiedzUsuń

Zapraszam do komentowania i obserwowania mojego bloga :)
Z reguły odwdzięczam się tym samym, proszę jednak o zostawianie adresu bloga bo nie zawsze da się go odnaleźć ;p
Spamy nie są mile widziane.!

Buziaki ;*